Artysta makijażu Kim Kardashian, Mario Dedivanovic, zyskał sławę na własną rękę, odkąd po raz pierwszy zaczął oślepiać gwiazdę osiem lat temu. Obecnie współpracuje z Kim, by zdobyć tę sławę w czterogodzinnej klasie mistrzowskiej w Los Angeles.

25 lipca Kardashian i Dedivanovic nauczą grupę początkujących artystów makijażu swoimi ulubionymi sztuczkami piękności, radami na temat tworzenia kwitnących relacji pomiędzy artystami i ich klientami oraz, oczywiście, kształtowaniem. Możesz wziąć udział w zabawie za nieco ponad 300 $ (a tak naprawdę, dla Kima, to wygląda na kradzież - w końcu to jest kobieta, która pobiera opłatę do miliona dolarów za poparcie Twittera).



Aby usłyszeć słowo o klasie, Dedivanovic usiadł na rozmowę z Allure, podczas której zrobił sobie przerwę od promowania, by powiedzieć kilka głupich słów o Kardashian:

Wszyscy wiedzieliśmy, że jej twarz była piękna, ale inspirująca ? Muse-jak? Czy mogę mieć własnego artystę makijażu, żeby każdego ranka płacić mi tego rodzaju komplementy? Następnie wychwalał jej "senne" oczy:

Jak słodko! Nic dziwnego, że Kardashian trzymał Dedivanovic w swoim kącie tak długo. (W tej notatce możesz sobie wyobrazić cały soczysty dramat, który widział w domach Kardashian przez te wszystkie lata?) Jeśli interesuje cię udział w warsztacie (i nie przeszkadza ci handel kilkuset dolarami, żeby spędzić wolny czas z parą ), bilety są nadal dostępne tutaj.



PHOTOSHOPOWE WPADKI GWIAZD (Lipiec 2020).